Strona Główna



REGINA SMOTER GRZESZKIEWICZ I TOMASZ PAŃCZYK

O Księdze Pamięci Gminy Żydowskiej w Szczebrzeszynie

Book of Memory to the Jewisch Community of Shebreshin. (Published by the association of former inhabitants of Shebreshin in Israel and the Diaspora). Kiriat Yam 1984 - Księga Pamięci Gminy Żydowskiej w Szczebrzeszynie wydana została staraniem Stowarzyszenia Żydów Szczebrzeszyńskich w Izraelu i diasporze. Zespół Redakcyjny: Moshe Weinstock, Efraim Farber, Abraham Wolfson, Shimon Scher, Zwi Traeger (Tal), Hanich Becher, Chaya Schissel. Edytor tekstu Dov Shuval.
Niebawem w Stanach Zjednoczonych ukaże się jej przekład na język angielski - o tym jak do tego doszło opowiada Tomasz Pańczyk rodem ze Szczebrzeszyna - "pięć lat temu znalazłem Księgę Pamięci w szczebrzeskiej bibliotece. Cudem udało mi się uprosić panią bibliotekarkę o wypożyczenie jej na jedna noc, podczas której cala książka została skserowana. Przez długi czas szukałem po świecie kogoś, kto zechciałby ją przetłumaczyć na zrozumiały dla mnie język, czyli polski lub angielski. I udało się: jakoś trafiłem na Jacka Bergera, ktory wtedy tłumaczył swoją drugą Yizkor. Zrobiłem ksero z ksero i wysłałem paczkę do New Jersey. W międzyczasie Jack przetłumaczył "Ksiegę Wołkowyska" i 1500 stronicowego "potwora" (jak nazywamy tę publikacje) - "Zamość Yizkor". Pomagałem mu przy obu publikacjach.
Rok temu wziął się za Szczebrzeszyn - on tłumaczy, ja, edytuje, sprawdzam polską pisownię nazwisk, nazw geograficznych itp oraz zgodność historyczną. Książka jest już u drukarza, czekamy na nią z niecierpliwością.
By przybliżyć Czytelnikom strony zawartość Księgi... podaję spis rozdziałów, oraz treść przedmowy, przekładu której z języka angielskiego dokonał Mariusz Grzeszkiewicz.
Księga Pamieci ....podzielona jest na bloki tematyczne:

"Takie jest życie"
Moshe Messinger - Głód wiedzy
David Fuchs - Nowe pokolenie, jego wzrost i rozwój
Yehoushua Suessbrenner - Walka o rozwój kulturalny
Yehuda Kellner - Zrzucając chałat
Baruch Biebel -"Powinieneś odwiedzić psychiatrę"
Ljuba Gal -Wspomnienia nie - Szczebrzeszynianina
Emanuel Chmielash - Ulica w Szczebrzeszynie
Rivka Smali (Catz) - Na brzegach Wieprza
Aharon Schrift - Zakład
Yankel Lam - Heroizm (epizody)
Pinchas Biebel -Polska (pieśń)
Moshe Messinger - Źródła utrzymania
Zvi Traeger (Tal) - Troska o chleb powszedni
Emanuel Chmielash - Byłem grzeczny, postępowałem honorowo
Yankel Itche Traeger i Leibl Ackerpflug - Stłukłem okno wystawowe...
Yankel Frost - W stroju z dnia powszedniego i w stroju świątecznym
Avigdor Rieder - Nocna zmiana w piekarni
Abraham Becher - "Nie spóźnij się na pociąg"
Pinchas Biebel - Szatan pozostał bezczynny

"W sferze religii "
Synagoga w Szczebrzeszynie piękne dzieło
Eng. David Davidovitz - Skromna na zewnątrz bogato zdobiona wewnątrz
Meir Bałaban - Jeden z najsławniejszych domów modlitwy
Menachem Messinger - Małe anioły śpiewają pieśń miłości
Mendel Farber - Korony wysadzane złotem i diamentami
Chava Sapian - Okazała świątynia
Aharon Lass - Podobna do synagogi w Amsterdamie
Emanuel Chmielasz - Szabat w moim miasteczku
Moshe Suesser - Potajemne działania w "sztiblu"
Feige Ethel Boim - Niebiesko - białe pudełko ze zbiorami dr Herzla
Aharon Lass - Wspomnienia z "chederu" i pokoju za ścianą
Yankel Lam - Na miejscu rabina
Yosef Boim - Rabbi odszedł

"Legendarny i tajemniczy"
Moshe Messinger - Szczebrzeszyn - dlaczego?
Feige Ettel Boim - "Szkoła Żydów"
Menashe Unger - O hiszpańskich emigrantach w Polsce
Efraim Farber - Zakończyć sprawy przed terminem
Abraham Stern -" Anioły przeniosły go ze Szczebrzeszyna do Ziemi Izraela"
Mendel Messinger - Ludowe opowieści
Yehuda Kellner - Legendarne postaci
Sanvel Ashenberg - Odległe echo sądu z pałacu króla Salomona
Mendel Farber - Na cmentarzu
Avieser Burstein - Cudowna droga wizjonera z Lublina
Harav Menahem Guttman - "Niebiosa chrońcie"

"W dniach udręki i unicestwienia"
Yizchak Stemmer - Między życiem a śmiercią
Emanuel Chmielash - "Jeden w naszym czasie" - Hersh Getzl Hochbaum
Jacob Morgenstern - Z bunkru do partyzantów
Efraim Farber - W niemieckiej niewoli
A.H. - Z partyzantami w lasach
Zvi Traeger - Biorąc udział w bitwie
Efraim Farber - W bełżeckim piekle1
Shalom Stern - Cichy lament (pieśń)
Zygmunt Klukowski - Cierpienie i zagłada Żydów w Szczebrzeszynie (są to fragmenty"Dziennika z lat okupacji Zamojszczyzny 1939 - 1944" dotyczące zagłady szczebrzeszyńskich Żydów)
Devora Fleischer - O postawie dr Klukowskiego, Szczebrzeszyn po okupacją Hitlera, "Ciocia Marysia" 24 dzieci ocalonych przed chrześcijańskim ochrzczeniem2
Aharon Schrift - Ostatni pociąg
Sarah Fuchs (Ingber) - Ostatni wieczór w moim domu
Abraham Weinreb - Moje miasto zniszczone (pieśń)
Beltche Mielstein (Langbord) - Przeraźliwa noc
Sheindl Knobel (Stern) - Tułaczka
Efraim Farber - W zbrojnej walce
Mordechai Elbaum - Nie zapomnij o umarłych! (pieśń)
Pinchas Biebel - Och, ty moje miasto!
Shlomo Reiter - Mój dom zniszczony
Batia Biebel - Noce pogromu
Sima Berger Elbaum) - W wirach wojny
Feige Roitman - Wspomnienia (pieśń)
Shimon Kanz - "Czemuż żyjący milczą"?
Bracha Stern - Moje miasto Szczebrzeszyn (pieśń)
Woelwi Ingber - Halucynacje w syberyjskiej tajdze
Efraim Farber - W szatach arianina w Belgii
Bella Rosenblum (Scher) - Rozczarowanie socjalistycznym reżimem w Polsce
Yehuda Weinstok - Powrót z Armii Czerwonej
Chanoch Becher - Szczebrzeszyn po wojnie, Obóz w Bełżcu, Sprawozdanie z rozdawania posiłków i chleba wśród wygnańców3

"Postaci"
Moshe Messinger - O galerii postaci
Yehuda Kellner - Sympatyczne typy
Yankel Lam - Zasłużeni działacze
Emanuel Chmielash - Na zewnątrz - wojskowy, duchem pionier
David Fuchs - Przywódca i nauczyciel "Bundu"
Sanvil Ashenberg - Dwaj aktywiści dla ludzi
Berl Ettenberg - Dobroduszny uzdrowiciel
Efraim Farber - Lekarz i mohel
Mendel Farber - Nadgorliwi fanatycy
Chava Sapin - Sprawiedliwy
Yankel Lam - Zenik partyzant4
Rabbi Abraham Goldschmidt - Harav Hagaon Yechiel Blankman
Efraim Farber - Szczęśliwy dziadek, Pracowałem ciężko, sprawowałem się dobrze
Rachel Greenspan - W trosce o najuboższych
Ariela Reuveni - Menachem Messinger naiwny 80 letni malarz

"W starym Szczebrzeszynie"
Dr Zygmunt Klukowski - O przeszłości Szczebrzeszyna - geograficznej, etnicznej i historycznej
Moshe Messinger - Środowisko, Szczebrzeszyn w zapiskach Sejmu Czterech Ziem
"Życiorys reb Jakuba Reifmana"
Yizchak Warszawski - Wielki Żyd i znany geniusz5
Jacob Shatzki - Wielki samotnik i uczony człowiek ze Szczebrzeszyna
Abraham Bernstein - "To nie powinno być trzymane w rękach"
Zvi Kremer - Ilu jest Jakubów Reifmanów?
Salomon Łastik - W pokoju jak klatka, Niemieckie tłumaczenie chanukowych i purimowych opowieści, " Historia zakazów narzuconych Żydom", Strony tytułowe starożytnych ksiąg, dokumentów i certyfikatów, Ludzie z przeszłości

Dodatkowe informacje zawarte w Księdze Pamięci... to wzmianka o Stowarzyszeniach Żydów szczebrzeszyńskich, które funkcjonują w: w Izraelu, Montrealu i Nowym Jorku, oraz Strony Karty Pamięci zawierające tytuły: Dla ich pamięci, Lista straconych ( wykaz ok. 1507 nazwisk, w tym całych rodzin)6, Polegli w walce z hitlerowskim najeźdźcą, Polegli w akcji w Izraelu, Streszczenie w języku angielskim.

***

Księgę tę napisano ku czci gminy szczebrzeszyńskiej, jednej z ponad tysiąca gmin żydowskich unicestwionych w miastach i miasteczkach całej Polski - ukazała się w 42 rocznicę masakry popełnionej na miejscowych Żydach i w 39 lat po upadku nazistów (pod koniec II wojny światowej).
Czy to nie zbyt późno? Czyż te dni nie przeminęły i ich ważność nie straciła na znaczeniu?, czyż nie powiedziano już wszystkiego o zagładzie polskich Żydów. Czy ten temat nie został całkowicie wyczerpany.
Ten mroczny okres w dziejach ludzkości wciąż nie jest zapomniany, i wszystko, co dotychczas opublikowano nie oddaje ogromu strat: tragicznego końca na trwale związanego z Polską żydostwa od ponad tysiąca lat.
Wiele jest Ksiąg "Pamięci", modlitw pamięci, opublikowanych ku pamięci unicestwionych, społeczności żydowskich, lecz to nie zaspokaja potrzeb. Każdy, kto przeżył holocaust nie może uwolnić się od swoich wspomnień. Każdy pragnie by "ujęto" go w tej Księdze, nie zapomniano w rodzinnym mieście, pragnie uwiecznić to, co jest mu najbliższe [dla niego najcenniejsze]. Każde miasto i miasteczko było w pewien sposób małym światem [samym w sobie], żydowskim światem razem z jego symboliką, publicznymi instytucjami, ugrupowaniami politycznymi,, organizacjami, synagogami i szkołami, zbiorową tradycją, - wszystko to jest zachowane w pamięci i domaga się opublikowania. I takim był Szczebrzeszyn - prowincjonalne miasteczko w powiecie zamojskim, województwie lubelskim liczący 8000 mieszkańców w tym około 3000 Żydów przed II wojną światową.
Jednakże nie tylko upłynęło wiele lat od tamtych wydarzeń, lecz zaszły także istotne zmiany w wielu dziedzinach, koncepcjach, w życiu społecznym, politycznym, w poglądach, co umożliwiło założenia państwa Izrael - lecz wciąż odczuwana jest tęsknota za tamtym okresem - życiem we wspólnocie, za poczuciem jedności, bycia razem w smutku i nadziei.
Wiele jest zatem do powiedzenia o problemach powstałych podczas pisania tej Księgi. 1). Większość tego materiału została spisana przez tych, którzy przeżyli holocaust - część tych zdarzeń została zapisana już za granicą, krótko po ich zaistnieniu, ich zaletą jest oczywiście to, że były to świeże wspomnienia, w większości zapisane w jidysz przed albo po przybyciu Żydów ze Szczebrzeszyna do Izraela, innymi słowy zanim ci nowi emigranci opanowali dostatecznie język hebrajski w takim stopniu by umożliwił im wyrażanie uczuć w tym języku. Zaledwie kilka wspomnień przelano od razu na papier w języku hebrajskim. Tak więc, by młode pokolenie, które wychowało się w nowej ojczyźnie - Izraelu, oraz potomkowie tych, co przeżyli holocaust i nie używają na co dzień języka jidysz mogli poznać doświadczenia i uczucia swych rodziców i by pomóc im w zrozumieniu i uświadomieniu sobie przez jakie piekło przeszli autorzy tych wspomnień przetłumaczyliśmy ich część na język hebrajski.
Ze względu na mieszkańców Szczebrzeszyna obecnie żyjących w diasporze czuliśmy potrzebę by opublikować streszczenie tej pracy w języku angielskim, w szczególności dla młodego pokolenia w Stanach Zjednoczonych Ameryki i w Kanadzie. 2). Ani historycy, ani autorzy nie ingerowali w sposób zapisania treści tej książki. Ci, którzy pisali wspomnienia, każdy z własnego punktu widzenia opisał doświadczenia będące jego udziałem - restrykcje, prześladowania, poniżenie, upokorzenie, tortury, masowe morderstwa, a z drugiej strony - duchowe życie w dniach ciszy, uspokojenia, głęboko zakorzenione pragnienie życia, walkę o przetrwanie. To z kolei przyniosło lukę w określeniu dat zaistniałych zdarzeń. Oczywiście w powodzi koszmarnych okrucieństw nie było to ani możliwe do wykonania, ani nikomu nie przyszło do głowy, by zachować chronologię porządku; zaledwie nieliczni z historycznym zacięciem pomyśleli wtedy by zachować wspomnienia na papierze, by pozostawić świadectwo tych przerażających, nieludzkich poczynań [okupanta] dla przyszłych pokoleń. Nie każdy zapis [wspomnień] jest dziełem sztuki, i nie każda pieśń jest doskonałym działem lirycznym. Autorzy wspomnień, którzy nie są ani pisarzami, ani kompozytorami podjęli próbę wyrażenia na swój własny sposób ich najgłębszych emocji i opisania szczegółowo historii swego życia pełnej nieszczęść w zaistniałych okolicznościach. Tym niemniej jest to autentyczny opis, osobista obserwacja, bezpośrednia próba przekazu, która ma wyjątkowy posmak i oddaje dokumentalną wartość spisanego materiału.
3). W trakcie gromadzenia materiału nie zwracano uwagi na rozgraniczenie tematyczne. Ubolewam, że nie ustalono z autorami wspomnień ogólnego zarysu niniejszej pracy, stąd też każdy autor pisał wspomnienia według własnego uznania. Wielu pisało "o wszystkim": kilka słów o życiu w miasteczku, parę zdań o okresie zagłady - o ucieczce i tułaczce, o cierpieniu. Czasami kilka uwag o ludziach i. t. p, i wszystko to zostało ze sobą wymieszane.
Ponieważ każdy temat w większości przypadków został potraktowany pobieżnie całość publikacji nie wyczerpuje w pełni zagadnień, które należałoby ująć. Stąd wzięły się w powtórzenia (duplikacje) i brak koordynacji w prezentowanym materiale. Z uwagi na te zawiłości nie było łatwo dokonać selekcji materiału i wybrać najwartościowszy do publikacji i tym samym dokonać składu książki.
Należy jednak wspomnieć, że wśród autorów znaleźli się tacy, którzy z własnym wejrzeniem i zrozumieniem przelali szczegółowe wspomnienia i przemyślenia na papier na odpowiednim poziomie. 4). Zmieniał się skład zespołu redakcyjnego, co skomplikowało zakończenie pracy nad książką. Z drugiej strony nieregularny napływ materiałów spowodował znaczne opóźnienia w ich opracowywaniu. 5). Biorący udział w tworzeniu tej pracy są porozrzucani po różnych miejscach w Izraelu i za granicą. To stwarzało trudności podczas weryfikacji tekstów. Jednak wbrew trudnościom i ograniczeniom uczyniliśmy to, co w naszej mocy by zrealizować cel. Zdołaliśmy pokonać wszystkie przeszkody poprzez uważną selekcję, dokładną redakcję, i podjęliśmy wysiłki by uzupełnić niedociągnięcia. Wierzymy, że przedstawiliśmy posiadane informacje na odpowiednim poziomie.

***

Zespół Redakcyjny dołożył wszelkich starań, by zamieszczony materiał pozostał zgodny z oryginałem, zachował pierwotną treść. Wydawcy nie kierowali się żadnymi przesłankami politycznymi podczas składania tekstu. Jeżeli czytelnik dopatrzy się politycznego wydźwięku w poszczególnych partiach materiału należy to przypisać indywidualnym przekonaniom autorów i ich zapatrywaniom.
Staraliśmy się skorygować styl jednak bez przesadnego upiększania, nie narzucaliśmy zbyt literackiej i kwiecistej formy wyrazu, zabiegając równocześnie o przejrzystość przekazu. Próbowaliśmy stworzyć formę pozbawioną chaosu, złego smaku. Podjęliśmy także starania by zachować sposób myślenia (wyrażania się, wysławiania) autorów zgodnie z e specyfiką środowiska w którym żyli.

***

Jak to jest w zwyczaju w miasteczkach ludzie generalnie nie byli nazywani po nazwisku. Prawie każdy miał jakiś przydomek, imię nadane po ojcu lub po matce, czasami według wykonywanego zawodu, lub profesji, lecz również według cech zewnętrznych, lub w związku z zaistniałym incydentem. Czasami owe przydomki miały ironiczny, czy wręcz obraźliwy charakter. Te przydomki były tak bardzo popularne, że trudno byłoby zidentyfikować ludzi bez nich, wobec czego nie ominęliśmy ich. trudno było "zhebraizować" wszystkie te przydomki, dlatego zachowano je w oryginalnej wersji jidysz.

***

Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy wspierali nas w naszym chwalebnym przedsięwzięciu - tym, którzy wnieśli wkład w postaci napisanego materiału, i tym, którzy przeznaczyli fundusze; dzięki ich hojności opublikowanie tej pracy stało się możliwe.
Serdeczne podziękowanianależą się Mendlowi Boim, który przez wiele lat poświęcał swój czas i wysiłki by zebrać materiał od autorów w Izraelu i za granicą. To on kontaktował się z przyjaciółmi w Izraelu, Polsce, USA, Kanadzie i Argentynie, i zachęcał ich do tworzenia - zrobił to bezinteresownie. Pięć broszur, które opublikował stało się zwiastunami tej Księgi, i jej zaczątkiem.

***

Dzisiaj po upływie wielu lat od unicestwienia miasteczka [Szczebrzeszyna] jego mieszkańcy [żydowscy] są przygotowani by wybaczyć mu wszystkie jego wady i zaniedbania, i tęsknią za nim. Wiadomym jest, że ludzie powracają do miejsc swojej młodości by szukać korzeni. Lecz niech Bóg broni, oni nie chcą tam powracać nawet na krótką wizytę. Nie ma tam nikogo, kogo mogliby odwiedzić. To właśnie tam ich ukochani zostali zabici i zmasakrowani, a ci co ocaleli uciekli dokądkolwiek ich oczy poniosły. Nie można odnaleźć tam żadnego szczęścia, lecz tylko ból i udrękę. Zaledwie kilku z uchodźców, którzy przeżyli mają wolę i odwagę by odwiedzić to miejsce przywodzące udrękę i bolesne wspomnienia.
Miasteczko na pewno z czasem zmieniło swój wizerunek, bez wątpienia na zgliszczach zostały wzniesione nowe budowle, lecz tamci Żydzi noszą w sercach jego pierwotny obraz, ten z przed tych przeraźliwych zdarzeń. To wyimaginowane miasto z ich wyobrażeń stało się symbolem wokół którego gromadzą się jako jedna rodzina.
Ci mieszkańcy dziś żyją w rozproszeniu na różnych kontynentach z dala od siebie. Ich serca są rozdzielone - oto są w swoich domach spędzając dnie i noce ze swymi rodzinami, w pracy, w interesach, lecz czują bliższą więź z przyjaciółmi swojej młodości, z którymi mogą wymieniać wspomnienia z przeszłości, rozmawiać o czasach obecnych i dzielić się nadziejami na przyszłość; rozmawiają z nimi na wiele więcej tematów niż z najbliższymi sąsiadami. To właśnie dzielenie tej spuścizny tworzy więź między nimi. Człowiek z Nowego Yorku, Montrealu, Buenos Aires, z San Paulo czuje się bliższym ze swoim przyjacielem z Hajfy, Tel - Awiwu, i Jerozolimy niż ze swoim obecnym sąsiadem.
Naturalnym jest, że Księga Pamięci ukazała się w kraju Izraela. Nie tylko dlatego, że jest on centrum narodu żydowskiego, lecz również dlatego, że tu żyje najwięcej szczebrzeszyńskich Żydów. Niech ta Księga będzie znakiem i symbolem wspólnego losu i zadumy. Współtwórcy przekazali własne myśli, nadzieje i bogactwo swego wnętrza pragnąc by ich uczucia "bycia razem" rozprzestrzeniło się poza wszelkie granice. Po przeczytaniu tej pracy okaże się że bez względu na kontrasty, różnice i poglądy twórcy tej pracy jeszcze raz stanęli razem, zjednoczeni w uczuciach i myślach.

***

Księga Pamięci... jest bogato ilustrowana - być może co najstarsi mieszkańcy Szczebrzeszyna pamiętają swoich żydowskich sąsiadów, dlatego podaję numery stron i nazwiska osób na zamieszczonych tam fotografiach: strona 5 - fotografia 1: Efraim Farber, Chaja Szisel, Mosze Wajnsztok, Simeon Szer, fotografia 2: Mosze Wajnsztok, Efraim Farber, Abraham Wolfson, Simeon Szer, siedzą: Henoch Becher, Chaja Szisel.

  • strona 22 - Mosze Messinger
  • 45 - Yehuda Kellner
  • 47 - Boruch Biebel
  • 49 - Luba Gal
  • 56 - Emanuel Chmielasz
  • 62 - rodzina Szriftów
  • 67 - Jankel Lam
  • 71 - Pinchas Biebel
  • 78 - Cwi Tager (Tal)
  • 87 - Jankel Frost
  • 89 - Awigdor Rider
  • 92 - Abraham Becher
  • 109 - Menachem Mesinger
  • 113 - Mendel Farber
  • 119 - Aron Lam
  • 125 - Mosze Ziser
  • 127 - Fajga Etel Boim
  • 133 - Josef Boim
  • 152 - Zanwel Aszenberg
  • 198 - Jakow Morgenstern
  • 200 - Efraim Farber (zdjęcie z czasów młodości)
  • 291 - Debora Fleischer
  • 305 - Aron Szrift
  • 311 - Blechte Milsztejn
  • 326 - Szloma Rejfer
  • 329 - Batia Biebel
  • 331 - Sima Berger (Elbaum)
  • 342 - Riwka (...) Mesinger
  • 349 - Hanoch Becher
  • 372- Josl Springer
  • 373 - Berl Kojl
  • 418 - Jakow Reifman (uczony z pocz. XIX wieku)
  • 502 - Pinchas Becher z żoną Chają Rebeką, rodzina Becher
  • 503 - Becher Eliezer z rodziną, Becher Mosze z Rodziną
  • 504 - Gelertner Drezel
  • 505 - rodzina Wolfson
  • 506 - Szyja Waks
  • 507 rodzina Wajnsztok, rodzina Trager
  • 508 - Szajndel Zajdel, Chmielasz fajga, Dod Lam, Mosze Lederejch
  • 509 - Milsztejn Mosze z rodziną, Szmuel Zisze Mel, Rachela Cimerman
  • 511 - Machrawski Fochter,
  • 512 - rodzina Warik, Kapech Josef, Lerner Jechiel, Kandel Rebeka- Jakow Szer,
  • 512 - Hasa Szer, Chaja Szpringer
  • 513 - rodzina Rewitman, rodzina Kawersztok
  • 514 - rodzina Rajfer/ Rejfer, Fajga Rajfer/Rejfer z dziećmi
  • 515 - córki Bejlesa Szpera, (...) Sztrejnkeler, Chaim Sztrajcher
  • 516 - Bajla Szper, (...) Szper i Itka
  • 517 - Chana Szyja z Dodem i Szmuelem, Rebeka Szyja (babcia), Jakow i Dod Szyja
  • 518 - Fajwel Fajler, Cuker Mosze i Josef Szternfeld, rodzina Lam , Josef Boim
  • 513 - rodzina Rewitman, rodzina Kawersztok
  • 514 - rodzina Rajfer/ Rejfer, Fajga Rajfer/Rejfer z dziećmi
  • 515 - córki Bejlesa Szpera, (...) Sztrejnkeler, Chaim Sztrajcher
  • 516 - Bajla Szper, (...) Szper i Itka
  • 517 - Chana Szyja z Dodem i Szmuelem, Rebeka Szyja (babcia), Jakow i Dod Szyja
  • 518 - Fajwel Fajler, Cuker Mosze i Josef Szternfeld, rodzina Lam , Josef Boim

***

Mendel Farber Na cmentarzu żydowskim w Szczebrzeszynie

Tekst z Księgi Pamięci Gminy Żydowskiej w Szczebrzeszynie, przetłumaczony przez Mariusza Grzeszkiewicza z jęz. angielskiego; nadesłała Rosa Farber

Nieopodal wejścia na cmentarz pomiędzy dwoma dębami stoi stary kamień nagrobny do połowy zapadnięty w ziemię. Napis na nim jest częściowo zniszczony i trudny do odczytania. Jest to grób słynnego reb Simchale [Simchy?], który odszedł 150lat temu. Ludzie powiadali, że z jego woli zapisano: każdy, kto ma prośbę do Niebios może przyjść do jego grobu, a on dołoży starań, by błagać Wszechmogącego, aby przychylił się do modlitwy i pomógł. I rzeczywiście w ciężkich czasach, ludzie przychodzili na grób rebego by przypomnieć mu jego wolę , prosić go o pomoc.
Wśród innych ważnych nagrobków był grób rebego Szlomo, zwanego "Dobrotliwym", odszedł w 1840 roku. Mówiono o nim: w wigilię Jom Kippur , gdy wszyscy mężczyźni i kobiety zebrani byli w synagodze, ten "Dobrotliwy" reb Szlomo chodził obok żydowskich domów i nasłuchiwał czy nie płacze jakieś dziecko. Matki miały zwyczaj powierzać starszym dzieciom opiekę nad młodszymi. Gdy dziecko zaczynało płakać jego "opiekun" również zaczynał płakać. W takich sytuacjach reb Szlomo wchodził do domu i utulał dzieci z wielką miłością.
Był również[na cmentarzu] kamień nagrobny matki i siedmiorga dzieci. Ludzie wierzyli, że byli oni ofiarami pogromu Chmielnickiego.




Strona Główna    Publikacje



1. wspomnienia E. Farbera z pobytu w obozie w Bełżcu w przekładzie na język polski dokonanym przez Adama Altmana znajdują się na stronie: http://www.republika.pl/horajec/okup6.html
2. Devora Fleischer po wyzwoleniu zaangażowała się w akcję odzyskiwania dzieci żydowskich z klasztorów, oraz polskich rodzin - w tych wspomnieniach opisuje swoje przeżycia z tamtego okresu; zakres poszukiwań, sytuację ocalałych Żydów na ziemiach polskich, wspomina też o żydowskich domach dziecka w Łodzi
3. wykaz osób, którym szczebrzeszyńscy Żydzi udzielali wsparcia, oraz informacje o pomocy jaką otrzymywała Gmina podczas okupacji znajdzie Czytelnik na stronie: http://www.republika.pl/horajec/fakt2.html
4. "Zenik" Pseudonim Zyngera Rajber - był najmłodszym synem Josła i Fajgi z Kadilów Rajberów . Jego wspomnienia z okresu okupacji w Szczebrzeszynie opisał na łamach Księgi Pamięci Gminy Żydowskiej w Szczebrzeszynie (Kiriat Yam 1984) Yankel Lam (Zenik partyzant). Jak wspomina "Zenik" - wielu szczebrzeszyńskich Żydów uciekło do lasów kawęczyńskich "z bardzo wątłą nadzieją, że może uda im się szczęśliwie uratować życie... Ja i mój brat i jeszcze kilku młodych ludzi uciekliśmy głęboko w las. Związaliśmy się się z partyzantami i trzymaliśmy się [z nimi] w jednych akcjach, ale za każdym razem było nas coraz mniej..."). "Zenik" dostał się do getta izbickiego, tutaj zaprzyjaźnił się z rodziną Pelc, z pośród której wyprowadził do okolicznych lasów 12 osób ratując im w ten sposób życie. W 1948 roku spotkał Zyngera Rajber w wieku 22 lat Yankel Lam, który wspomina o nim tak: "jego nienormalne życie zaważyło na jego zdrowiu; w nocy nie sypiał, w dzień nie dojadał. W organizmie u tego niedorośniętego chłopca zaczęły się komplikacje..." Zynger Rajber zmarł w młodym wieku. (przekładu tekstu dokonał Adam Altman)
5. tekst traktuje o życiu i działalności szczebrzeszyńskiego uczonego z pocz. XIX wieku - Jakowa Reifmana, który ożeniony był z córką Josefa Majmona - przekład z jidysz dokonany przez Adama Altmana znaduje się na stronie: http://www.republika.pl/elohim1/lista_zydow.html ("Indeks nazwisk Żydów szczebrzeszyńskich)
6. między innymi na jej podstawie sporządzony został wspomniany w przypisie 5 "Indeks nazwisk Żydów szczebrzeszyńskich"