Strona Główna



REGINA SMOTER GRZESZKIEWICZ

Obecność Tatarów na terenie Ordynacji Zamoyskiej

O istnieniu większych skupisk ludności pochodzenia tatarskiego w administracyjnych granicach Ordynacji jak dotychczas brak jest szczegółowych opracowań, nie wiadomo też czy takowe w ogóle istniały. Wprawdzie w ustnych przekazach można się spotkać z informacją że na pograniczu Bodaczowa i Michalowa w kierunku na Nielisz zamieszkiwała spora ilość Tatarów pozostających jako oddział zaciężny Jana Zamoyskiego; mieszkańcy tych okolic do dziś używają zwrotu "Tatary" na określenie lokalizacji ich domostw1 - ale brak jest w tym przedmiocie wyczerpującej literatury.
Tatarzy dostawali się na tereny dawnej Rzeczpospolitej głównie jako jeńcy brani do niewoli podczas staczanych często z ordą krymską potyczek; zapewne pozostałością po ich pobycie na naszych terenach są funkcjonujące do dziś nazwiska: w Czarnymstoku - Bielak, w rejonie Gorajec - Podborcze Osman,2 czy w Terszpolu Nieczaja, spolszczone od rdzennie tatarskiego Niczuj.
Na dworze Jana Zamoyskiego przebywali pojedynczy Tatarzy głównie w charakterze służby, a sam ordynat u schyłku swego życia zaczął uczyć się języka tureckiego ( należącego wraz z tatarskim do grupy języków ałtajskich). Jego nauczycielem był Ormianin Jan Iwaszkowic - in lingua turcica Joannem Iwaszkowvium3 - o Iwaszkowicu wypowiedział się znany orientalista Jan Reychman że należał do najbardziej uznanych w Rzeczpospolitej tłumaczy języka tureckiego.4 Zamiłowanie do języków orientalnych przejął po ojcu Tomasz Zamoyski - drugi ordynat. Jego prywatnym nauczycielem był Wojciech Bodzęcki znany w kręgu zamojskiego dworu jako "Bozinius".5
Niezbyt pochlebną opinię wystawił Tatarom prof. Akademii Zamojskiej - Birkowski, w "Nagrobku Osmańskim" napisał: zawiódł cię ...bezecny Mahomet obalony Osman przeklęty.6 Tak nieprzychylne stanowisko w odniesieni do Tatarów u człowiek światłego, wykładowcy na uczelni wynikało zapewne z powszechnie panujących poglądach, że ludzie ci to "bisurmanie, pochańcy - wrogowie wiary chrześcijańskiej, przeklęci i sprośni wyznawcy zrodzonego w piekle Mahometa" - cytuję za wspomnianym wcześniej Janem Reychmanem.
Nieco więcej danych znaleźć można o wojennych poczynaniach Tatarów w naszym regionie; jak podaje Bronisław Chlebowski7 gdy Tatarzy napadli na dwór pana "na Skokówkach" - Floriana Zamoyskiego ich atak odparł przy pomocy pozostałej służby Scibor z Sitańca. Z Tatarami walczył syn Tomasza z Łaźnina - Maciej.
W roku 1591 Jan Zamoyski pozostający w opozycji do Habsburgów przyczynił się do uzyskania w Stambule przez dwóch nieznanych z nazwiska Tatarów litewskich listu protekcyjnego od sułtana dla wyznawców Mahometa w Wielkim Księstwie Litewskim 8, zaś w roku 1594 gdy Tatarzy organizowali zbrojną wyprawę na Węgry, przy czym ich armia miała przemieszczać się przez Karpaty zaangażował się w obronę granic Rzeczpospolitej.
Wprawdzie bezpośredniego udziału w walkach nie brał niemniej czynił starania by ewentualny atak na Małopolskę odeprzeć. Wyjechał nawet z Zamościa do Bełza a później do Lwowa.9 Problematykę dotycząca ewentualnej obrony poruszał w prywatnej korespondencji skierowanej m. in. do Krzysztofa Radziwiłła10 30 września 1594 roku z Tarnogrodu rozsyłał wezwanie do szlachty by stawiała się zbrojnie celem zasilenia jego oddziałów. Dopiero w styczniu 1595 roku opuścił Jan Zamoyski tereny Podkarpacia , gdy minęło bezpośrednie zagrożenie.11
Tak dwuznaczna postawa pierwszego ordynata skłania do postawienia pytania: dlaczego z jednej strony tolerował obecność Tatarów w granicach Polski i ziem sąsiednich, z drugiej zdecydowany był z nimi walczyć. Wytłumaczenie jest proste - co innego oznacza zbrojny napad na dany kraj, co innego pokojowe współżycie z miejscową ludnością - po Bogu najwięcej kochałem Rzeczpospolitą i królów naszych - mawiał Jan Zamoyski.
Ciekawostki związane z pobytem Tatarów na terenie Ordynacji usłyszeć można od mieszkańców niektórych wsi. Są to przekazy ustne, podawane z pokolenia na pokolenie; dwie takie "opowieści" usłyszałam od mojej nieżyjącej już babci - Marianny z Mikszów Smotrowej w Czarnymstoku: Tatarzy naśladując polską mowę mieli zwyczaj wołać "Maryna", "Maryna", gdy kobieta o takim imieniu wyszła z ukrycia jej los został przesądzony - darowano jej życie, ale została pohańbiona.. I druga "opowieść" - gdy przez wieś przechodzili Tatarzy rozmawiali między sobą "żebyśmy już więcej tędy nie szli..", na to gospodarz Cybulski , który słyszał tę rozmowę miał odpowiedzieć - "daj Boże, aby ani jeden nie wrócił", i rzeczywiście Tatarzy więcej w Czarnymstoku się nie pojawili.
W roku 1648 Bohdan Chmielnicki obległa przy udziale Tatarów Zamość zarówno bombardowaniem murów ze 60 dział jak i wynikłym z oblężenia głodem i morem nękając ludność.12
W latach 1498,1500 i 1502 Tatarzy doszczętnie zrujnowali Hrubieszów,13 w latach 1490-1499-1501 został splądrowany przez nich Krasnystaw, okoliczne wsie spalone, a zamek w poważnym stopniu zrujnowany.14 W roku 1672 spustoszyli Szczebrzeszyn,15 pod koniec 1673 roku spalili w Krasnobrodzie drewnianą kapliczkę - część pochodzącego z niej sprzętu sprzętu ukryto w kościółku ormiańskim w Zamościu;16 w 1672 roku przeszli tędy Tatarzy przez Grabowiec i okolice.17
Wielu Tatarów dobrowolnie podejmowało służbę zawodową w szeregach wojsk Rzeczpospolitej - interesujące jest w tym przedmiocie postanowienie króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego, który w roku 1669 zatwierdził przynależne dotychczas tatarom służącym w wojsku polskim przywileje, a ponadto postanowił że każdego służałego Tatarzyna w wojsku Rzeczpospolitej zostającego świadectwo w każdej sprawie ma być ważne i w sądzie każdym przyjęte...18

***

W roku 1935 wydano w Zamościu drugi tom "Rocznika Tatarskiego", kolejne tomy, a było ich zaledwie trzy ukazywały się w latach: 1932 (Wilno), 1938 (Warszawa). Był to periodyk o znaczeniu ogólnopolskim, poświęcony historii i życiu Tatarów w Polsce.19
Unikalny egzemplarz "Rocznika.."z roku1935 prezentowany był w dniach 28 listopad - 30 grudnia 1983 roku na zorganizowanej w Zamościu wystawie "180 lat prasy na Zamojszczyźnie" pomysłodawcami której byli: Redakcja "Tygodnika Zamojskiego", Klub Międzynarodowej Prasy i Książki, oraz Muzeum Okręgowe w Zamościu.20
Ponieważ egzemplarz "Rocznika.." z 1935 roku jest nieosiągalny myślę, że warto zapoznać się w ogólnych przynajmniej zarysach z jego treścią; cytuję za Piotrem Borawskim i Aleksandrem Dubińskim: najcenniejszą pozycją tego numeru jest praca Leona Kryczyńskiego "Tatarzy polscy a Wschód muzułmański"21 - autor ukazał w nim stosunki polityczne, religijne i kulturalne naszych Tatarów z krajami Orientu. Zdaniem autorów cytowanej powyżej wypowiedzi rozprawa ta stanowi do dziś bezcenne źródło informacji dla orientalistów.
Inne cenniejsze rozprawy zawarte w "Roczniku.." to: artykuły Jakuba Szynkiewicza, Olgierda Górki, Ananiasza Zajączkowskiego, Stanisława Kryczyńskiego, Alego Woronowicza, Mustafy Aleksandrowicza, Tadeusza Strykiewicza - Korzona.22

powyższy tekst drukowany był na łamach Zamojskiego Kwartalnika Kulturalnego 2005, nr 3 -4 (84-85).




Strona Główna    Publikacje



1. relacja Marii z Rzepeckich Lisowskiej
2. relacja Aleksandra Piwowarka
3. S. Żurkowski. Żywot Tomasza Zamoyskiego kanclerza wielkiego koronnego. Lwów 1860s. 161
4. J. Reychman. Znajomość i nauczanie języków orientalnych w Polsce XVIII wieku. Warszawa 1950 s. 6-7
5. prof. dr S. Kot. Helmstedt i Zamość. Z dziejów kultury humanistycznej. Zamość 1929 s. 16 przypis 2
6. tamże
7. B. Chlebowski. Słownik Geograficzny królestwa Polskiego. Warszawa t. XIV s. 374 (dalej. B. Chlebowski. Słownik Geograficzny...)
8. J. Tyszkiewicz. Tatarzy na Litwie i w Polsce. Warszawa 1989 s. 295
9. dr B. Kocowski. Wyprawa Tatarów na Węgry przez Polskę w 1594 r. Lublin 1948 s. 12 (dalej. dr B. Kocowski. Wyprawa Tatarów...)
10. Scriptores Reum Polonicarum. Kraków 1885 t. VIII s. 107; Zamoyski do Krzysztofa Radziwiłła. Górecko 12 lutego 1593 roku
11. dr B. Kocowski. Wyprawa Tatarów...s. 51
12. B. Chlebowski. Słownik Geograficzny... s. 337
13. http://www.hrubieszow.info/wiara/zydzi/zydzi.htm
14. anonimowa relacja z Krasnegostawu
15. relacja mieszkańca Szczebrzeszyna
16. http://student.wszia.edu.pl/~robert/zamosc/drukuj.php?d=miasta&a=krasnobrod
17. grabowiec.interszkola.pl/strona_grabowca/historia/historia_grabowca.html
18. P. Borawski. A. Dubiński. Tatarzy polscy. Dzieje, obrzędy, legendy, tradycje. Warszawa 1986 s. 87 (dalej:P. Borawski. A. Dubiński. Tatarzy polscy...
19. G. Sowińska. 180 lat prasy na Zamojszczyźnie. Rocznik Zamojski 1984 t. I s. 389
20. tamże
21. gdy aresztowano Leona Kryczyńskiego, który został wraz z grupą polskich inteligentów rozstrzelany w Gdyni , skonfiskowano jego bogate zbiory archiwalne, bibliotekę, papiery osobiste, oraz gromadzone w latach 1930 - 1939 papiery redakcji "Roczniak Tatarskiego" za: J. Sulimowicz. Leon Kryczyński. Polski Słownik Biograficzny t. XV Wrocław 1970 s. 455 - 456
22. P. Borawski. A. Dubiński. Tatarzy polscy... s. 162 - 163