Strona Główna



WIESŁAW KRZESZOWSKI.

W Szczebrzeszynie nie ma kina.


 KRZESZOWSCY   MICHAŁOWSKI


Kino wybudowali moi rodzice - Maria i Wacław Krzeszowscy w 1931 roku; nazywało się "Muza". Początkowo było to kino nieme. Przed każdą projekcją przychodziła Debora Fleischer1 - patrzyła na film , czytała napisy i komponowała sobie melodię, która grała później podczas pokazu filmu.
Później (nie pamiętam w którym roku) kino udźwiękowiono - całą instalację inż. Michałowski ze Skierniewic; gdy wprowadzono aparaturę dźwiękowa kinooperatorem został Griner, z zawodu był krawcem.
W roku 1939 gdy wojska rosyjskie wkroczyły do Szczebrzeszyna, a Niemcy zaczęli się wycofywać, żona Grinera - członek Polskiego Związku Młodzieży Komunistycznej bojąc się powrotu Niemców namówiła męża do wyjazdu.
Grinerowieopuścili Szczebrzeszyn z 6 - 7 miesięcznym dzieckiem wraz z wycofującymi się Rosjanami.
Griner przeżył dzięki temu, ze służył w Armii Andersa, z którą wyszedł ze Związku Radzieckiego - po wyzwoleniu wyjechał z żoną do Tel Awiwu. Otrzymałem od niego kartkę z informacją, że ma prywatne kino, i że urodził mu się drugi syn.
Gdy do Szczebrzeszyna przyjechali Farberowie próbowałem z ich pomocą odnaleźć Grinera - bezskutecznie.
Kino funkcjonowało do 1939 roku - podczas okupacji (w początkowym okresie zostało zamknięte). W budynku stacjonowała jednostka żandarmerii, a pomieszczenia pobliskiej szkoły zostały zajęte na koszary.
Po zakończeniu działań wojennych do Szczebrzeszyna wkroczyli Rosjanie - zaprowadzili wówczas swoje porządki. Wyświetlali filmy dla swoich żołnierzy, a po każdym seansie robili potańcówki. Wszystkie krzesła z sali kinowej zostały usunięte; żołnierze oglądali filmy na stojąco.

***

Nie pamiętam w którym roku powstał Okręgowy Zarząd Kin - naszą placówkę reaktywowano na nowo, została zajęta przez Zarząd w dzierżawę, a nazwę przemianowano na "Odrodzenie". Były nawet propozycje by ją upaństwowić, ale ze względu na to, że budynek podczas okupacji był wykorzystywany zgodnie ze swoim przeznaczeniem odstąpiono od tego zamiaru.
W latach osiemdziesiątych XX wieku , gdy coraz powszechniejsze stały się magnetowidy kino zaczęło podupadać, ale nie tylko w Szczebrzeszynie - proces ten rozpoczął się na terenie całego kraju.
Po wyzwoleniu dyrektorką kina była p. Polakowska (mieszkała na rogu Frampolskiej), później Bolesław Górniak; przez krótki czas funkcję dyrektora pełniła Maria Krzeszowska - moja żona; również ja przez pewien czas pełniłem obowiązki kinooperatora. Ponieważ frekwencja nie dopisywała kino z czasem zamknięto.
Proponowałem aby zachowaną aparaturę przenieść do budynku szkoły - mogłaby skorzystać na tym młodzież, a wieczorem można by było organizować projekcje dla mieszkańców miasta. Moja prośba i propozycja pozostały bez odpowiedzi ze strony Dyrekcji Szkoły.

***

Czasami, zwłaszcza w okresie letnim przyjeżdżają do Szczebrzeszyna turyści i pytają: "dlaczego nie ma kina?". Co ja mam im odpowiedzieć?
Rozmawiałem z władzami miasta - proponując taki układ by odstąpili mi kawałek działki za miastem w zamian za zachowaną aparaturę, krzesła. Nic z tego nie wyszło....

poscriptum

W drodze niewielkiego sprostowania, chciałbym wyjaśnić, że w treści artykułu Pana Wiesława Krzeszowskiego dotyczącego wspomnień o szczebrzeskim kinie w akapicie: "Po wyzwoleniu dyrektorką kona była p. Polakowska (mieszkała na rogu Frampolskiej) , później Bolesław Górniak " wkradł się błąd. Pan Bolesław miał na nazwisko Górnik, a nie Górniak.
Bolesław Górnik był moim wujkiem, a poza tym wspaniałym człowiekiem. W kinie tym pracowała również jego matka (a moja babcia) Józefa Górniak. Przekręcenie nazwisk matki i syna wynika z błędów urzędników Magistratu.

Marek Buczek




Strona Główna    Wspomnienia



1. Debora jest autorką wspomnień: " : "Szczebrzeszyn pod okupacją Hitlera", "Ciocia Marysia", "24 dzieci uratowanych od katolików", 'O postawie dr Klukowskiego" zamieszczonych w "Book of Memory to the Jewisch Community of Shebreshin". (Published by the association of former inhabitants of Shebreshin in Israel and the Diaspora). Kiriat Yam 1984